W niedzielę (godz. 11) dalszy ciąg eliminacji, z udziałem trzech polskich tenisistów

WROCLAW OPEN JAN WOJCIKPolscy tenisiści nie zrobili furory pierwszego dnia turnieju kwalifikacyjnego Wrocław Open. Spośród sześciu naszych reprezentantów,
do 2. rundy awansował tylko jeden – Szymon Walków (1155. ATP). 21-letni wrocławianin ograł rywala z Indii Sathi Reddy Chiralę (1657. ATP), nie oddając mu ani jednego gema! Pozostali polscy tenisiści niestety odpadli.

Najbliżej korzystnego wyniku był Piotr Matuszewski (924. ATP) i choć zaserwował 11 asów, to nie zdołał pokonać Czecha Mateja Vocela (860. ATP).

Podczas pierwszego dnia eliminacji, licznie zgromadzona publiczność w hali AZS, miała okazję podziwiać wiele akcji zakończonych asami serwisowymi. Rekordzistą w tej statystyce okazał się Białorusin Andriej Wasilewski (868. ATP), który posłał na stronę rywala aż 23 asy.

W niedzielę, poza Szymonem Walkowem, którego rywalem będzie Ukrainiec Władysław Manafow (327. ATP), zaprezentują się też Karol Drzewiecki
(1345. ATP) i Andriej Kapaś (431. ATP). Ten pierwszy zmierzy się z Niemcem Matsem Moraingiem (414. ATP), a drugi, z pogromcą Pawła Zawiszy (niesklasyfikowany) – Czechem Dominikiem Kellovskym (513. ATP). Początek zmagań o 11 (plan gier w zakładce Informacje/Plan gier). Zapraszamy do hali AZS przy hotelu Gem. Wstęp wolny.

Ośmiu Polaków zagra w kwalifikacjach. Zaczynamy w sobotę o godz. 10.30

QSDwudziestu trzech tenisistów zgłosiło się do turnieju kwalifikacyjnego tegorocznej edycji wrocławskiego challengera. W tym gronie jest ośmiu reprezentantów naszego kraju, na czele z Andriejem Kapasiem
(431. ATP) i Grzegorzem Panfilem (704. ATP, ale przed dwoma laty był na 238 miejscu). Oprócz nich zaprezentują się również Karol Drzewiecki (1345. ATP), Adam Majchrowicz (1126. ATP), Szymon Walków (1155. ATP) oraz beneficjenci tzw. „dzikich kart” –
Piotr Matuszewski (924. ATP), Paweł Zawisza (niesklasyfikowany)
oraz Yann Wójcik (1230. ATP).

Największe spośród nich szanse, na przebrnięcie eliminacyjnego sita, ma rozstawiony z nr 8. Andriej Kapaś, który w 2015 roku dotarł
do drugiej rundy turnieju głównego. Swój pierwszy mecz rozegra jednak dopiero w niedzielę, ponieważ w pierwszej rundzie, podobnie jak pozostali rozstawieni gracze oraz Karol Drzewiecki, ma wolny los.

Pozostała szóstka Polaków zaprezentuje się jutro od godz. 10.30 (plan gier w zakładce Informacje/Plan gier) w hali AZS przy hotelu Gem
na Zaciszu. Szczególnie warto pojawić się na meczu 18-letniego Piotra Matuszewskiego, który coraz lepiej radzi sobie w zawodowych rozgrywkach. Jego mecz wyznaczony jest jako trzeci na korcie nr 1. Wcześniej zagrają m.in. dwaj wrocławianie: 20-letni Paweł Zawisza i 21-letni Szymon Walków.

Wstęp na eliminacje jest bezpłatny, podobnie jak na wszystkie mecze turnieju głównego, który od poniedziałku rusza w hali Orbita.

W sobotę (godz. 10.30) startuje turniej eliminacyjny challengera ATP Wrocław Open 2017

ATP WROCLAW OPENTych, którzy nie mogą się już doczekać tenisowych emocji w stolicy Dolnego Śląska, zapraszamy w sobotę o godz. 10.30 (plan gier w zakładce Informacje/Plan gier) do hali tenisowej AZS, obok hotelu GEM na wrocławskim Zaciszu, gdzie rozpoczną się kwalifikacje challengera ATP Wrocław Open (pula nagród: 85 000 euro + hospitality).

W sobotę i niedzielę tenisiści będą walczyć o cztery wolne miejsca w turnieju głównym. Tę czwórkę szczęśliwców poznamy w poniedziałek, kiedy to w hali Orbita (ok. godz. 11) rozpocznie się też turniej główny.

W weekend warto pojawić się w hali AZS, bo jak pokazuje historia, w eliminacjach wrocławskiego challengera występowało wielu graczy, którzy zrobili spore zamieszanie na tenisowej scenie np. Ricardas Berankis (startował w 2009 roku), Jeremy Chardy, Sierhij Stachowski, Ołeksandr Dołgopołow i Lukas Rosol (2008), czy Adrian Mannarino (2007). Wszyscy ci tenisiści są sklasyfikowani w TOP 100 rankingu ATP, albo niedawno jeszcze byli. Najlepsi z nich ocierali się nawet o czołową dziesiątkę światowej listy, jak Ukrainiec Dołgopołow, który przed 9 laty odpadł już w 1. rundzie kwalifikacji, przegrywając z doświadczonym Czechem Janem Vackiem.

Przed dwoma laty przez eliminacje przebił się Mirza Basic, który tak świetnie czuł się we Wrocławiu, że dotarł aż do finału głównej drabinki. Bośniak przed kilkoma tygodniami był bohaterem meczu przeciwko Polsce w rozgrywkach o Puchar Davisa, a w tym roku ponownie zaprezentuje się wrocławskiej publiczności. Warto jednak dodać, że w czwartek w walce o ćwierćfinał challengera w Bergamo pokonał go… Jerzy Janowicz, który także wystąpi w tegorocznym Wrocław Open. Najlepszy polski tenisista posłał na stronę rywala aż 16 asów!

Turniej główny, którego losowanie odbędzie się w sobotę, rozpocznie się w poniedziałek w hali Orbita (ul. Wejherowska) i potrawa do niedzieli 5 marca. Z polskich tenisistów, oprócz Janowicza, zagrają w nim także: Hubert Hurkacz, Michał Przysiężny i Michał Dembek. O tym kto jeszcze z Polaków wystąpi w Orbicie przekonamy się po ostatecznej weryfikacji listy zgłoszeń.

Przypominamy, że wstęp na wszystkie pojedynki turnieju jest bezpłatny.

Godzinowy program finałowego weekendu Wrocław Open

_DSC9582xOd kibiców, zwłaszcza tych spoza Wrocławia, którzy planują przyjazd do stolicy Dolnego Śląska na turniej Wrocław Open dostajemy zapytania, szczególnie co do planów gier na decydujący weekend wrocławskiego challengera.

Otóż został on zaplanowany następująco:
Sobota 4 marca, półfinały singla: godz. 14 i 16.30.
Niedziela, 5 marca, finał debla godz. 15, finał singla godz. 17.30.

Przypominamy, że turniej główny challengera ATP Wrocław Open (pula nagród: 85 000 euro), rozpocznie się w hali Orbita w najbliższy poniedziałek 27 lutego i potrwa do niedzieli 5 marca. Wcześniej, w najbliższą sobotę i niedzielę (25-26 lutego) będą rozgrywane eliminacje, w hali AZS koło hotelu GEM na wrocławskim Zaciszu.

Oczywiście ostateczne decyzje, co do planu i kolejności gier należy do Supervisora ATP Francuza Stephane’a Cretois. Szczegółowy plan na dany dzień będzie znany późnym popołudniem lub wieczorem dnia poprzedniego i znajdzie się w zakładce Informacje/Plan gier.