Petzschner i Puetz triumfowali w grze podwójnej

150222_1SB2390Andriej Kapaś i jego partner – Kanadyjczyk Frank Dancevic, nie sprostali w finale duetowi z Niemiec – Phillippowi Petzchnerowi i Timowi Puetzowi. Mecz zakończył się wynikiem 7:6(4), 6:3, na korzyść reprezentantów naszych zachodnich sąsiadów.

Pierwsza partia finałowego meczu była bardzo zacięta. Oba duety zanotowały po jednym przełamaniu i do rozstrzygnięcia potrzebny był tie-break. W nim, o jednego mini-break’a, lepsi byli Niemcy i to oni sięgnęli po pierwszego seta. Drugi set od początku przebiegał pod ich dyktando, a prowadzenie, które uzyskali na samym początku, utrzymali do ostatniej piłki.

– To była wielka przyjemność grać z Frankiem – wyznał nieco niepocieszony Andriej. – Jeśli tylko będzie jeszcze okazja, na pewno znów zagramy razem debla – dodał Frank.

W znacznie lepszych nastrojach byli Niemcy, którzy bardzo chwalili organizacje turnieju WROCŁAW OPEN 2015. – To fantastycznie, że jest kolejna impreza w tej części sezonu w Europie – powiedział Tim Puetz. – Za siedem godzin będę w domu i wyśpię się we własnym łóżku.

– Ja już dziś zobaczę dwójkę moich dzieci z czego ogromnie się cieszę – wtórował mu Phillip Petzschner.

Za zwycięstwo w grze podwójnej para niemiecka otrzymała czek na 5 250 euro (do podziału) i po 110 punktów do rankingu deblowego. Andriej Kapaś i Frank Dancevic musieli zadowolić się kwotą 3 100 euro (do podziału) i 65 punktami.