Majchrzak walczył, ale także poległ

150219KUL_9935Kamil Majchrzak (365. ATP) był ostatnim Polakiem, który stał przed szansą awansu do ćwierćfinału WROCŁAW OPEN 2015. Niestety, mimo usilnych starań, nie zdołał pokonać faworyta turnieju – rozstawionego z nr 1. Ricardasa Bernakisa (Litwa, 79. ATP).

Oba sety tego pojedynku potoczyły się niemal identycznie. Kamil rozpoczynał od serwisu i od razu dawał się przełamać. Potem przez całą partię robił wszystko, by wyrównać (w pierwszym secie miał nawet trzy szanse, by tego dokonać), ale w najważniejszych momentach bardziej doświadczony rywal grał bezbłędnie. Mimo porażki, 19-letni Polak zaprezentował publiczności zgromadzonej w Hali Orbita bardzo dobry tenis, co napawa optymizmem przed jego kolejnymi występami w zawodowym cyklu.

W piątek rozegrane zostaną ćwierćfinały gry pojedynczej i podwójnej. W deblu zobaczymy m. in. Michała Przysiężnego i Huberta Hurkacza, którzy zmierzą się z duetem słowacko – tajwańskim Andrej Martin/Hsieh-Yin Peng. Ten mecz zaplanowany jest jako ostatni i powinien rozpocząć się ok. 19.30-20. Zapraszamy do Hali Orbita! Wstęp wolny!