Hurkacz postawił się faworytowi

150218_1SB8446 (2)18-letni wrocławianin Hubert Hurkacz (1415. ATP) znakomicie zaprezentował się w swoim pierwszym meczu na szczeblu ATP Challenger Tour. Polak po bardzo zaciętym pojedynku uległ jednak 6:7(4), 5:7 rozstawionemu z nr 1. Litwinowi Ricardasowi Bernakisowi (79. ATP).

Kibice zgromadzeni w Hali Orbita gorąco dopingowali Polaka, który mimo braku doświadczenia w zawodowym tenisie, walczył z rywalem jak równy z równym. W pierwszym secie Hubert znakomicie serwował dzięki czemu nie pozwolił odskoczyć Litwinowi. W drugiej partii wrocławianin jeszcze wzmocnił swój serwis (piłka po jednym z jego podań poszybowała z prędkością 241 km/h!) i to on jako pierwszy przełamał rywala obejmując prowadzenie 4:3. Niestety po chwili stracił koncentrację i po jego podwójnym błędzie serwisowym Berankis odrobił stratę. Końcówka meczu należała już do doświadczonego Litwina, który lepiej wytrzymał trudy tego spotkania.

– Niewiele mi zabrakło, grałem całkiem dobrze i wierzę, że za rok już mi niczego nie zabraknie – powiedział po meczu 18-latek z Wrocławia. Chociaż Hubert nie awansował do 1/8 finału zostawił po sobie bardzo dobre wrażenie. Jeśli nadal będzie robił postępy w takim tempie, to czeka go pełna sukcesów kariera tenisowa.

Przed pojedynkiem Hurkacza z Berankisem na głównej arenie WROCŁAW OPEN zaprezentował się polski duet Jan Zieliński/Kamil Majchrzak, który minimalnie uległ 6:4, 6:7(1), 8-10 parze z Niemiec – Dominikowi Meffertowi i Frankowi Moserowi. Z turnieju gry podwójnej odpadł też inny polski duet – Błażej Koniusz/Mateusz Kowalczyk, który nie sprostał parze słowacko – tajwańskiej Andrej Martin/Hsien-Yin Peng 3:6, 6:1, 7-10.

W czwartek w sesji popołudniowo-wieczornej zobaczymy dwóch Polaków, którzy powalczą o awans do ćwierćfinału. Jako pierwszy, nie przed godz. 16,  wystąpi Andriej Kapaś (441. ATP), który zmierzy się z Czechem Janem Mertlem (218. ATP). Następnie publiczności Hali Orbita zaprezentuje się Kamil Majchrzak (365. ATP), którego przeciwnikiem będzie Litwin Ricardas Berankis (Litwa, 79. ATP). Ten mecz rozpocznie się nie przed godz. 18.