Roczne archiwum: 2015

Duży skok w rankingu ATP finalistów oraz Kamila Majchrzaka i Andrieja Kapasia

Kamil Majchrzak - Wrocław Open 2015Uzbek Farrukh Dustow, dzięki zwycięstwu w Challengerze ATP WROCŁAW OPEN 2015 (pula nagród 85 tys. euro) otrzymał nie tylko 12 250 euro i statuetkę krasnala tenisisty, ale także 110 punktów do rankingu ATP. Dzięki temu, na opublikowanej w poniedziałek liście rankingowej awansował aż o dwadzieścia miejsc i znalazł się na 98. pozycji. To najwyższa w karierze pozycja 28-latka z Taszkientu.

Z kolei rewelacyjny Bośniak Mirza Basic, który z kwalifikacji przebił się aż do finału WROCŁAW OPEN, zaliczył awans aż o 77 miejsc i zajmuje obecnie dwusetną pozycję w rankingu ATP z 23 lutego. To także najwyższa w karierze pozycja 23-letniego Bośniaka.

Z polskich tenisistów, którzy wystąpili w turnieju głównym singla WROCŁAW OPEN, najwyższy skok na liście ATP zanotował Kamil Majchrzak (na zdjęciu), który awansował o 20 pozycji. Dla 19-latka z Piotrkowa Trybunalskiego to również najwyższe miejsce w karierze.

Oto pozycje polskich tenisistów w najnowszym rankingu ATP:
161. Łukasz Kubot (awans o 1 miejsce w porównaniu do 16 lutego 2015)
185. Michał Przysiężny (bez zmian)
346. Kamil Majchrzak (awans o 20 miejsc)
419. Andriej Kapaś (awans o 18 miejsc)
1427. Hubert Hurkacz (spadek o 9 miejsc)
1455. Michał Dembek (spadek o 13 miejsc)

Dustow zwycięzcą WROCŁAW OPEN 2015

150222_1SB2791Rozstawiony z nr 3 Uzbek Farrukh Dustow (118. ATP) pokonał kwalifikanta Mirzę Basica (Bośnia i Hercegowina, 281. ATP) 6:3, 6:4 i został triumfatorem WROCŁAW OPEN.

Pojedynek finałowy, który obejrzało w Hali Orbita blisko 2 tysiące kibiców, obfitował w wiele ciekawych wymian. Zmęczony poprzednimi meczami Bośniak dwukrotnie stracił swoje podanie, z kolei Dustow, dzięki skutecznemu serwisowi, kontrolował przebieg meczu, aż do ostatniego gema. Wtedy Basic po raz ostatni zerwał się do walki, ale mimo obrony aż czterech piłek meczowych, nie zdołał już uratować tego pojedynku.

Dzięki zwycięstwu w turnieju WROCŁAW OPEN Dustow awansuje do pierwszej setki rankingu ATP. – Jestem bardzo szczęśliwy, ponieważ zostanę pierwszym w historii zawodnikiem urodzonym w Uzbekistanie, któremu udała się ta sztuka – cieszył się 28-letni tenisista z Taszkientu.

Triumfatorowi wrocławskiego Challengera bardzo podobało się trofeum, czyli statuetka krasnala tenisisty. – Muszę przyznać, że jest oryginalna, choć sporo waży – wyznał Farrukh.

Za zwycięstwo reprezentant Uzbekistanu otrzymał czek na 12 250 euro oraz 110 punktów do rankingu ATP. Jego finałowy rywal – Mirza Basic zainkasował odpowiednio 7 200 euro i 65 punktów.

Już za rok kolejna edycja WROCŁAW OPEN, na którą już teraz serdecznie zapraszamy!

Petzschner i Puetz triumfowali w grze podwójnej

150222_1SB2390Andriej Kapaś i jego partner – Kanadyjczyk Frank Dancevic, nie sprostali w finale duetowi z Niemiec – Phillippowi Petzchnerowi i Timowi Puetzowi. Mecz zakończył się wynikiem 7:6(4), 6:3, na korzyść reprezentantów naszych zachodnich sąsiadów.

Pierwsza partia finałowego meczu była bardzo zacięta. Oba duety zanotowały po jednym przełamaniu i do rozstrzygnięcia potrzebny był tie-break. W nim, o jednego mini-break’a, lepsi byli Niemcy i to oni sięgnęli po pierwszego seta. Drugi set od początku przebiegał pod ich dyktando, a prowadzenie, które uzyskali na samym początku, utrzymali do ostatniej piłki.

– To była wielka przyjemność grać z Frankiem – wyznał nieco niepocieszony Andriej. – Jeśli tylko będzie jeszcze okazja, na pewno znów zagramy razem debla – dodał Frank.

W znacznie lepszych nastrojach byli Niemcy, którzy bardzo chwalili organizacje turnieju WROCŁAW OPEN 2015. – To fantastycznie, że jest kolejna impreza w tej części sezonu w Europie – powiedział Tim Puetz. – Za siedem godzin będę w domu i wyśpię się we własnym łóżku.

– Ja już dziś zobaczę dwójkę moich dzieci z czego ogromnie się cieszę – wtórował mu Phillip Petzschner.

Za zwycięstwo w grze podwójnej para niemiecka otrzymała czek na 5 250 euro (do podziału) i po 110 punktów do rankingu deblowego. Andriej Kapaś i Frank Dancevic musieli zadowolić się kwotą 3 100 euro (do podziału) i 65 punktami.

Zwycięzcy Dolnośląskiego Dziecięcego Turnieju Tenisa Wrocław Open nagrodzeni

IMG_8877W hali tenisowej AZS przy ulicy Baudouina de Courtenay 16 został rozegrany finałowy turniej Dolnośląskiego Dziecięcego Turnieju Tenisa Wrocław Open 2015, organizowanym dla dzieci przy okazji Challengera ATP.

W turnieju finałowym rywalizowało 24 finalistów z turniejów eliminacyjnych, rozegranych dwa tygodnie wcześniej na terenie całego Dolnego Śląska, w których uczestniczyło ponad 150 dzieci. Rywalizowano w dwóch kategoriach do lat 10 oraz do lat 12. Wśród młodszych zawodników, najlepsza okazała się Gaja Borowska z Legnicy, która w finale pokonała Kornelię Ejsmont. Trzecie miejsce przypadło wrocławianinowi, Mateuszowi Dziedzinie. W kategorii do lat 12, pewnie zwyciężył świdniczanin Mikołaj Lis, pokonując w finale Jakuba Kordowskiego. Trzecie miejsce wywalczył Jędrek Prorok z Wrocławia.

Zwycięzcy zostali nagrodzeni (dostali statuetki, thermobagi, plecaki, naciągi, owijki oraz inne gadżety) oraz otrzymali pamiątkowe dyplomy w Hali Orbita, tuż po dekoracji finalistów gry podwójnej. Nagrody wręczali Tomasz Szpikowski – prezes zarządu Stowarzyszenia Promocji Tenisa ADVANTAGE 2100, Paweł Jaroch – dyrektor turnieju WROCŁAW OPEN oraz Piotr Morąg – dyrektor Dolnośląskiego Dziecięcego Turnieju Tenisa Wrocław Open. Organizatorzy zapewnili także przyjezdnym młodym tenisistom i ich opiekunom nocleg w oficjalnym hotelu turnieju – Hotel Europejski.