W poniedziałek (godz. 12) w Orbicie zaczynamy turniej. O godz. 18 zagra Hubert Hurkacz

Hurkacz RafinJuż od poniedziałku (pierwszy mecz o godz. 12)
w hali Orbita rozgrywane będą pierwsze pojedynki challengera ATP Wrocław Open 2017 (pula
nagród: 85.000 euro + hospitality).

Największymi gwiazdami turnieju będą: Jerzy Janowicz (półfinalista Wimbledonu 2013 i finalista turnieju Masters 1000 w Paryżu 2012), rozstawiony z nr 1. Francuz Paul-Henri Mathieu (zwycięzca czterech turniejów ATP World Tour i były
12. tenisista świata) oraz Austriak Jurgen Melzer (półfinalista Roland Garros 2010, zwycięzca pięciu turniejów ATP World Tour i była ósma rakieta globu). Co ciekawe, najlepszy polski tenisista
i doświadczony Austriak, mogą spotkać się na korcie już w 2. rundzie.

Szansę na poprawę rankingu będą mięli również doświadczony głogowianin Michał Przysiężny (398. ATP) oraz urodzony we Wrocławiu – Hubert Hurkacz (385. ATP – na zdjęciu). Ten ostatni już w poniedziałek wystąpi w meczu dnia (nie wcześniej niż o godz. 18). Jego rywalem będzie 26-letni Francuz Jonathan Eysseric (231. ATP).

Podczas turnieju warto też zwrócić uwagę na tenisową młodzież. Turniejowa czwórka Quentin Halys (jego rywalem będzie reprezentant Polski Michał Dembek) już jako 18-latek stawiał opór Rafaelowi Nadalowi na kortach im. Rolanda Garrosa. Po dwóch latach wspinaczki w górę rankingu jest już coraz bliżej pierwszej setki najlepszych graczy świata.

W poniedziałek w hali Orbita zaplanowanych jest łącznie pięć pojedynków 1. rundy turnieju głównego singla, a w hali AZS na Zaciszu dokończone zostaną eliminacje. Tam właśnie (nie przed godz. 12.30) rozpocznie się bój dwóch reprezentantów Polski, Szymona Walkowa (1155. ATP)
z Andriejem Kapasiem (431. ATP), którego stawką będzie awans do turnieju głównego, co oznacza, że zobaczymy w nim łącznie sześciu Polaków.
Już pierwszego dnia czeka nas zatem mnóstw emocji (szczegółowy plan gier w zakładce Informacje/Plan gier).

W niedzielę odbyło się także losowanie gry podwójnej. W drabince znalazły się trzy polskie duety. Hubert Hurkacz wystąpi w parze z doświadczonym deblistą Tomaszem Bednarkiem. Ich rywalami będą znakomici Austriacy – Julian Knowle i Jurgen Melzer, którzy wygrali wspólnie trzy turnieje ATP World Tour (osobno triumfowali też w wielkoszlemowym US Open, a Melzer dodatkowo na kortach Wimbledonu). Polskę reprezentować w grze podwójnej będą także pary Michał Przysiężny/Andriej Kapaś, którzy zmierzą się z duetem nr 1. Antonio Sancic/Jonathan Eysseric oraz Mateusz Kowaczyk/Grzegorz Panfil, których rywalami będą Andriej Gołubiew i Ariel Behar.

Zapraszamy od godz. 12 do hali Orbita. Wstęp wolny!

Jerzy Janowicz w wielkiej formie przed Wrocław Open, wygrał turniej we włoskim Bergamo!

Jerzy Janowicz of Poland congratulates Novak Djokovic of Serbia on Day One of the 2016 US Open at Flushing Meadows, New York, USA on the 29th August 2016 -------------------- Mike Frey / BPI Tennis - US Open 2016 Day One Flushing Meadows US Open, New York, United States 29 August 2016 ??2016 Mike Frey / BPI all rights reservedPrzed przyjazdem do Wrocławia, najlepszy polski tenisista Jerzy Janowicz (243. ATP – na zdjęciu
z Novakiem Djokovicem po meczu US Open’2016), postanowił sprawdzić formę we włoskim Bergamo (challenger ATP z pulą nagród: 64 000 euro), gdzie we wspaniałym stylu wygrał cały turniej!

Nasz reprezentant eliminował kolejno Niemca Maximiliana Marterera (148. ATP), Bośniaka Mirzę Basica (230. ATP), Białorusina Jegora Gierasimowa (466. ATP), Serba Filipa Krajinovica (237. ATP),
a w niedzielnym finale – utalentowanego Francuza Quentina Halysa (174. ATP).

Mecz o tytuł, tak jak półfinał, trwał zaledwie
68 minut, Jerzyk tradycyjnie zaserwował sporo asów (10, a w całym turnieju aż 65!), ale jeszcze bardziej imponująca jest statystyka wygranych punktów po trafionym pierwszym podaniu. JJ na 30 takich akcji wygrał… 30!

Finałowy rywal Polaka z Bergamo przenosi się do Wrocławia, gdzie czeka go pojedynek z kolejnym reprezentantem Polski – Michałem Dembkiem (900. ATP).

Janowicz przylatuje do Wrocławia w poniedziałek, ale swój pierwszy mecz (rywala pozna dopiero w poniedziałkowe popołudnie, ponieważ trafił na zawodnika z eliminacji) rozegra w środę o godz. 18 w hali Orbita. Już teraz serdecznie zapraszamy na to spotkanie, a widząc w jakiej formie jest
26-letni łodzianin, gwarantujemy wspaniałe tenisowe doznania. Przypominamy również, że wstęp do hali Orbita jest wolny!

Polski mecz w finale eliminacji, świetny dzień biało-czerwonych

WROCLAW OPEN SZYMON WALKOWZnakomicie spisali się polscy tenisiści w 2. rundzie turnieju kwalifikacyjnego. Do decydującej fazy awansowali Andriej Kapaś (431. ATP) i Szymon Walków (1155. ATP). Nie powiodło się tylko Karolowi Drzewieckiemu (1345. ATP), który mimo świetnego serwisu (15 asów), nie wytrzymał ciśnienia w kluczowych momentach pojedynku
z Niemcem Matsem Moraingiem (414. ATP).

Jako pierwszy w finałowej fazie eliminacji zameldował się Szymon Walków. 21-letni zawodnik z Wrocławia sprawił sporą niespodziankę, pokonując w trzech setach, notowanego o ponad 800 miejsc wyżej Ukraińca Ołeksandra Manafowa (327. ATP). Choć rywal posłał na stronę Polaka
aż 16 asów serwisów, to skoncentrowany wrocławianin okazał się lepszy w samej końcówce pojedynku. Nasz zawodnik pierwszy raz w swojej karierze pokonał gracza sklasyfikowanego w TOP 500.

Dwie godziny później dołączył do niego drugi z biało-czerwonych – Andriej Kapaś, który w pokonanym polu zostawił Czecha Dominika Kellovsky’ego (513. ATP).

Wiemy już, że w turnieju singlowym Wrocław Open 2017 zagra nie pięciu, a sześciu Polaków, bo… Szymon i Andriej będą walczyć ze sobą o awans do głównej drabinki. Ich mecz zaplanowany jest nie przed godz. 12.30 na hali AZS na Zaciszu.

Kwalifikant rywalem Janowicza w turnieju głównym, w którym zagra pięciu Polaków

konf_wo2017_05sLosowanie turnieju głównego odbyło się w sobotę w samo południe. W drabince na pewno znajdzie się pięciu Polaków. Najmłodszy z nich 18-letni Kacper Żuk (972. ATP) będzie miał twardy orzech do zgryzienia, bo zmierzy się z rozstawionym z nr 1. doświadczonym Francuzem Paulem-Henri Mathieu (101. ATP). Jedna z największych gwiazd wrocławskiego challengera lada dzień zostanie,
po raz drugi, ojcem. Jak to wpłynie na przebieg pojedynku z młodym Polakiem? Dowiemy się wkrótce.

Bardzo trudna przeprawa czeka także 19-letniego Michała Dembka (900. ATP), który podobnie jak Kacper Żuk, otrzymał od organizatorów dziką kartę, czyli specjalną przepustkę do turnieju głównego. Zawodnik z Warszawy, którego trenerem jest były polski tenisista, a obecnie komentator Polsatu Dawid Olejniczak, trafił na starszego o rok, ale znacznie bardziej utytułowanego Quentina Halysa (174. ATP). 20-letni Francuz znakomicie radzi sobie w Bergamo (challenger ATP z pulą nagród: 64 000 euro), gdzie w sobotnie popołudnie będzie walczył o finał. Jego rywalem będzie Kazach Andriej Gołubiew, który także wybiera się do stolicy Dolnego Śląska, a we wrocławskim challengerze zmierzy się… z Michałem Przysiężnym (398. ATP). Jak widać przeciwnicy Polaków są w wysokiej formie.

Kolejny z naszych reprezentantów Hubert Hurkacz (385. ATP – na zdjęciu) skrzyżuje rakiety z kolejnym reprezentantem Trójkolorowych – Jonathanem Eysseric. (231. ATP). Swojego przeciwnika nie zna jeszcze Jerzy Janowicz, bo będzie nim jeden z kwalifikantów. Który? Dowiemy się w poniedziałek.