We wtorek w Orbicie zagra aż trzech Polaków, w tym Michał Przysiężny

150217_1SB7280 (2)Drugi dzień Wrocław Open zapowiada się niezwykle ekscytująco. Zaczynamy już o godz. 11 od meczu półfinalisty Roland Garros 2010, mistrza deblowego Wimbledonu i US Open i niegdyś ósmej rakiety świata – Jurgena Melzera (203. ATP). Rywalem Austriaka jest Niemc Mats Moraing (417. ATP).

Z kolei około godz. 14 (drugi mecz po 12.30) na korcie centralnym powinien pojawić się najmłodszy uczestnik turnieju – 18-letni Kacper Żuk (975. ATP). Tenisistę Legii Warszawa czeka nie lada wyzwanie, bo, w swoim debiucie na poziomie challengerów, przyjdzie mu się zmierzy z utytułowanym Francuzem Paulem-Henri Mathieu (99. ATP). Doświadczony 35-latek ze Strasburga wygrał w swojej karierze cztery imprezy z cyklu World Tour i był w rankingu o włos od czołowej dziesiątki najlepszych tenisistów świata (12. lokata w 2008 roku). We Wrocławiu został rozstawiony z nr 1. i jest zdecydowanym faworytem tego pojedynku, ale młody Polak nie będzie miał nic do stracenia.

Zaraz po tym meczu (nie przed godz. 16) odbędzie się pojedynek drugiego z naszych tenisistów – 28-letniego Andrieja Kapasia (467. ATP), który przeszedł kwalifikacje. Jego rywalem będzie inny kwalifikant, rówieśnik Polaka, Szwajcar Yann Marti (373. ATP).

Natomiast w meczu dnia (nie przed godz. 18) wystąpi trzeci z polskich tenisistów – Michał Przysiężny (402. ATP – na zdjęciu). Rywalem doświadczonego głogowianina będzie Kazach Andriej Gołubiew (269. ATP), który przed tygodniem dotarł do półfinału challengera w Bergamo (turnieju, który wygrał Jerzy Janowicz).

Zapraszamy do kibicowania. Wstęp wolny!

Hubert Hurkacz odpadł z Wrocław Open po zaciętym boju

hurkacz_0820-letni wrocławianin Hubert Hurkacz (384. ATP) był pierwszym polskim tenisistą, który zaprezentował się dość licznie zgromadzonej publiczności w hali Orbita (ponad 1000 osób). Nasz zawodnik słabo zaczął mecz z Francuzem Jonathanem Eysseric (231. ATP), bo już po 17 minutach przegrywał 0:1 w setach. Znacznie lepiej ułożyła się dla niego druga partia. Polak dużo lepiej serwował (niektóre podania frunęły z prędkością 225 km/h!) i wreszcie znalazł sposób na przełamanie rywala, dzięki czemu wygrał 7:5. W szóstym gemie trzeciego seta Hubert miał trzy breakpointy, ale Francuz obronił je fenomenalnymi akcjami. Stare porzekadło sportowe mówi, że niewykorzystane sytuacje się mszczą. Niestety, tak stało się i tym razem. W jedenastym gemie Polakowi zabrakło zimnej krwi i po tym jak stracił podanie, stało się jasne, że w tym roku także nie awansuje do 2. rundy.

„Na początku byłem spięty. Potem się obudziłem, ale czułem, że nie gram na sto procent swoich możliwości. Teraz wybieram się na challenger do Chin” – powiedział Hubert Hurkacz.

Hubert Hurkacz (384. ATP) vs Jonathan Eysseric (231. ATP) 2:6, 7:5, 5:7.

Andriej Kapaś szóstym reprezentantem Polski w turnieju głównym

20170227_10sW tegorocznej edycji Wrocław Open wystąpi sześciu polskich tenisistów. Obok Jerzego Janowicza (188. ATP), Huberta Hurkacza (384. ATP), Michała Przysiężnego (402. ATP), Kacpra Żuka (975. ATP)
i Michała Dembka (902. ATP) zagra też Andriej Kapaś (467. ATP).

Urodzony w Kijowie 27-latek w finałowej rundzie eliminacji, po zaciętym meczu, pokonał innego reprezentanta naszego kraju – Szymona Walkowa (1155. ATP) 6:7(5), 6:1, 6:4. W trwającym blisko dwie godziny pojedynku, bardziej doświadczony Kapaś zaserwował 14 asów i ani razu nie stracił swojego podania. Młodszy o 6 lat wrocławianin walczył bardzo dzielnie, ale w kluczowych momentach zabrakło mu zimnej krwi. Mecz reprezentantów Polski był też korespondencyjnym pojedynkiem ich trenerów, którzy w przeszłości także grali zawodniczo. Tym razem Filip Urban (trener Andrieja Kapasia) wygrał ze swoim imiennikiem Filipem Kańczułą (szkoleniowcem Szymona Walkowa,
a do czerwca ubiegłego roku Huberta Hurkacza).

Będzie to drugi w karierze występ Andrieja w głównej drabince Wrocław Open. Przed dwoma laty dostał od organizatorów dziką kartę i dzięki wygranej z Chorwatem Mate Delicem, awansował do 1/8 finału. Tam uległ Czechowi Janowi Mertlowi, który w tym roku odpadł już w eliminacjach.

Polak w pierwszej rundzie turnieju głównego trafił na innego kwalifikanta Szwajcara Yanna Marti (373. ATP) Poza tymi dwoma zawodnikami eliminacje przebrnęli Niemiec Mats Moraing (417. ATP) i Czech Marek Jaloviec (311. ATP), który… zmierzy się z Jerzym Janowiczem (188.ATP).

Dodajmy też, że Andriej Kapaś jest dopiero czwartym polskim tenisistą w historii challengerów rozgrywanych we Wrocławiu (2000-2009 i 2015-2017), któremu udało się przebrnąć przez eliminacje. Wcześniej dokonali tego: Krystian Pfeiffer (2000), Adam Chadaj (2003) i Grzegorz Panfil (2005).

Wrocław Open w Orbicie rozpoczęty! O godz. 18 w meczu dnia zagra Hubert Hurkacz

Hurkacz RafinJuż od dziś (pierwszy mecz rozpoczął się tuż po godz. 12) w hali Orbita rozgrywane są pierwsze pojedynki challengera ATP Wrocław Open 2017 (pula nagród: 85.000 euro + hospitality).

Największymi gwiazdami turnieju będą: Jerzy Janowicz (półfinalista Wimbledonu 2013 i finalista turnieju Masters 1000 w Paryżu 2012), rozstawiony z nr 1. Francuz Paul-Henri Mathieu (zwycięzca czterech turniejów ATP World Tour i były
12. tenisista świata) oraz Austriak Jurgen Melzer (półfinalista Roland Garros 2010, zwycięzca pięciu turniejów ATP World Tour i była ósma rakieta globu). Co ciekawe, najlepszy polski tenisista
i doświadczony Austriak, mogą spotkać się na korcie już w 2. rundzie. Pierwszy pojedynek JJ rozegra w hali Orbita w środę ok. godz. 18.

Szansę na poprawę rankingu będą mięli również doświadczony głogowianin Michał Przysiężny (398. ATP) oraz urodzony we Wrocławiu – Hubert Hurkacz (385. ATP – na zdjęciu). Ten ostatni już w poniedziałek wystąpi w meczu dnia (nie wcześniej niż o godz. 18). Jego rywalem będzie 26-letni Francuz Jonathan Eysseric (231. ATP).

Podczas turnieju warto też zwrócić uwagę na tenisową młodzież. Turniejowa czwórka Quentin Halys (jego rywalem będzie reprezentant Polski Michał Dembek) już jako 18-latek stawiał opór Rafaelowi Nadalowi na kortach im. Rolanda Garrosa. Po dwóch latach wspinaczki w górę rankingu jest już coraz bliżej pierwszej setki najlepszych graczy świata.

W poniedziałek w hali Orbita zaplanowanych jest łącznie pięć pojedynków 1. rundy turnieju głównego singla, a w hali AZS na Zaciszu dokończone zostaną eliminacje. Tam właśnie (nie przed godz. 12.30) rozpocznie się bój dwóch reprezentantów Polski, Szymona Walkowa (1155. ATP)
z Andriejem Kapasiem (431. ATP), którego stawką będzie awans do turnieju głównego, co oznacza, że zobaczymy w nim łącznie sześciu Polaków.
Już pierwszego dnia czeka nas zatem mnóstw emocji (szczegółowy plan gier w zakładce Informacje/Plan gier).

W niedzielę odbyło się także losowanie gry podwójnej. W drabince znalazły się trzy polskie duety. Hubert Hurkacz wystąpi w parze z doświadczonym deblistą Tomaszem Bednarkiem. Ich rywalami będą znakomici Austriacy – Julian Knowle i Jurgen Melzer, którzy wygrali wspólnie trzy turnieje ATP World Tour (osobno triumfowali też w wielkoszlemowym US Open, a Melzer dodatkowo na kortach Wimbledonu). Polskę reprezentować w grze podwójnej będą także pary Michał Przysiężny/Andriej Kapaś, którzy zmierzą się z duetem nr 1. Antonio Sancic/Jonathan Eysseric oraz Mateusz Kowaczyk/Grzegorz Panfil, których rywalami będą Andriej Gołubiew i Ariel Behar.

Zapraszamy od godz. 12 do hali Orbita. Wstęp wolny!